27 miejsce zajęła ekipa POIIB w Plum Ekiden. Waldemar Jasielczuk rekorodowo ukończył PKO Białystok Półmaraton. Sukcesy odnieśli także inżynierowie w „Kresowych Trail”.
Wczoraj (14 czerwca) odbyła się w Białymstoku po raz 13. Sztafeta Plum Ekiden – drużynowy bieg sztafetowy, rozgrywany na stadionie lekkoatletycznym oraz trasach wokół Zwierzyńca. Zawody polegały na wspólnym pokonaniu przez sześcioosobowe drużyny pełnego dystansu maratonu wynoszącego 42,195 km. Każdy z zawodników biegł jeden wyznaczony odcinek trasy (7,195 km, 10 km, 10 km, 5 km, 5 km i 5 km), a następnie przekazywał pałeczkę kolejnemu członkowi zespołu. O końcowym wyniku decydował łączny czas całej drużyny.
Drużynę Podlaskiej OIIB, w kolejności startu, stanowili: Adam Dziejma, Tomasz Pniewski, Tomasz Olewiński, Paulina Imbiorkiewicz, Mariusz Sadłowski i Wojciech Sadowski.
– W klasyfikacji końcowej zawodów zajęliśmy wysokie, 27 miejsce (na 122 startujące drużyny) pokonując dystans maratonu w czasie 3:18:05 (tempo 4:41 min./km) – informuje Wojciech Sadowski.
Oprócz klasycznej sztafety maratońskiej organizatorzy przygotowali również krótszą formułę 4×5 km, dzięki której w zawodach mogli uczestniczyć także mniej doświadczeni biegacze. Wydarzenie miało nie tylko charakter sportowy, ale również charytatywny – część opłat startowych została przeznaczona na wsparcie dzieci z autyzmem. Sztafeta Ekiden promuje współpracę zespołową, aktywność fizyczną oraz integrację uczestników.
Natomiast 10 maja odbył się w Białymstoku 13. PKO Białystok Półmaraton.


Waldemar Jasielczuk reprezentujący Podlaską OIIB (przewodniczący Zespołu ds portalu „Budownictwo i Architektura Podlasia”) ukończył 13. PKO Białystok Półmaraton z bardzo dobrym czasem 1:51:59
Waldemar Jasielczuk startował w kategorii M60 (mężczyźni 60-69 lat). Zajął 37 miejsce w „swojej” kategorii, w której rywalizowało 109 zawodników i 1.959 miejsce w klasyfikacji generalnej (wśród ponad 4,4 tys. zawodników). Była to najbardziej liczna edycja półmaratonu w historii imprezy. Taki wynik w wieku 67 lat należy ocenić bardzo pozytywnie. To tempo ok. 5:16 min./km, utrzymywane przez ponad 21 km. Dla wielu biegaczy w tym wieku samo ukończenie półmaratonu jest osiągnięciem, a czas 1 godz. i 51 min. świadczy o bardzo dobrej kondycji i wynik można uznać za znacznie powyżej przeciętnej. Nasz reprezentant był szybszy od zdecydowanej większości osób w swoim wieku i wyprzedził tysiące młodszych uczestników.
– Grupa inżynierów-zapaleńców biegowych już od kilku lat dość intensywnie uczestniczy w zmaganiach sportowych w naszym regionie i nie tylko. Wśród nich znalazłem się także i ja – mówi Waldemar Jasielczuk. – Pomimo, iż jestem najstarszą osobą wśród tej grupy, to staram się dotrzymywać kroku młodszej generacji. Ponadto widok biegającego seniora, a mam już 67+, mobilizuje także młodzież inżynierską do regularnego biegania. Widać to szczególnie w tym roku, nasza drużyna rośnie w ilość i siłę. Praca projektanta związana jest z nieustanną pozycją ślęczenia przed komputerem, niesie też dużą dawkę stresu. To wymusiło na mnie chęć poszukiwania alternatywnych zajęć, dających „reset dla głowy” i wysiłek dla organizmu. Taką możliwość od kilkunastu już lat daje mi dość wytężona aktywność fizyczna, a jedną z jej form jest regularne bieganie, dwa lub trzy razy w tygodniu po ok. 10-12 km oraz starty w masowych biegach. Jednym z nich był 13 PKO Białystok Półmaraton, który był moim poważnym wyzwaniem. Co prawda, w 2019 r. mając ukończone 60 lat, z dość dobrym wynikiem ukończyłem 7. edycję Półmaratonu PKO Białystok, ale w 13. edycji byłem już o siedem lat starszy, a do tego w 2021 r. zostałem „przywrócony” do żywych po tragicznie przebytym covidzie. Pomimo upływu czasu i przejść zdrowotnych, mój tegoroczny wynik był o ok. 30 s lepszy od poprzedniego, a to napawa optymizmem na przyszłość i mobilizuje mnie do dalszej aktywności. Myślę już o udziale w półmaratonie w kategorii M70, ale do tego czasu czekają mnie kolejne starty i pokonywane kilometry na treningach. Zapraszam inżynierów do aktywności sportowej, w myśl powiedzenia „w zdrowym ciele, zdrowy duch”.
W półmaratonie, inżynierów reprezentowali również: Paulina Imbiorkiewicz oraz Tomasz Olewiński.
Przypomnijmy, iż tegoroczny Półmaraton odbył się 9 i 10 maja i po raz kolejny był największym wydarzeniem biegowym we wschodniej Polsce. Organizatorem imprezy jest Fundacja Białystok Biega, a sam półmaraton na stałe wpisał się do kalendarza najważniejszych biegów ulicznych w kraju. Weekend biegowy rozpoczął się w sobotę od bezpłatnego Biegu Śniadaniowego, a następnie odbyły się biegi dla dzieci w ramach PKO Biegu Juniora oraz popularny PKO Nocny Bieg na 5 km. Głównym punktem programu był niedzielny półmaraton na dystansie 21,097 km, którego start wyznaczono na godz. 10:00. Trasa miała atest Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, co gwarantuje jej oficjalny pomiar i możliwość uzyskiwania wyników rankingowych. W tym roku organizatorzy spodziewali się rekordowej frekwencji. W samym półmaratonie przygotowano 5,5 tys. miejsc, a łącznie we wszystkich wydarzeniach weekendu udział wzięło ok. 10 tys. uczestników z Polski i zagranicy. Pokazuje to, jak bardzo impreza rozwinęła się od pierwszej edycji w 2013 r., kiedy wystartowało ok. 600 biegaczy.
PKO Białystok Półmaraton jest ceniony nie tylko za wysoki poziom organizacyjny, ale także za atmosferę i atrakcyjną trasę prowadzącą przez najważniejsze części Białegostoku. Wydarzenie wielokrotnie zdobywało wyróżnienia wśród polskich biegaczy, a jego organizatorzy podkreślają rodzinny charakter imprezy, łączący sportową rywalizację z promocją aktywnego stylu życia. Półmaraton należy również do cyklu Korona Polskich Półmaratonów, skupiającego najbardziej prestiżowe biegi na tym dystansie w Polsce. Dzięki temu przyciąga zarówno amatorów, jak i czołowych zawodników długodystansowych.
Przypomnę jeszcze, iż drużyna Podlaskiej OIIB bierze również udział w zawodach biegowych „Kresowe Trail”, reprezentując nasz samorząd w różnych miejscach regionu północno-wschodniej Polski. Kresowe Trail to popularny cykl biegów terenowych i zawodów nordic walking organizowany we wschodniej Polsce (głównie na Podlasiu), którego trasy prowadzą przez lasy, łąki, rezerwaty i obszary przyrodnicze. Nazwa nawiązuje do lokalizacji zawodów w rejonach przygranicznych (Kresach) oraz do specyfiki biegów typu trail, czyli biegów po naturalnym, nieutwardzonym podłożu. Zawody wyróżniają się oryginalnym nazewnictwem dystansów, nawiązującym do lokalnej gwary. Inżynierowie uczestniczą w dystansie zwanym „Wertep” – o długości 15-20 km. Jak do tej pory mają za sobą cztery starty, po których niejednokrotnie stawali na podium. Szczegóły sukcesów poniżej.



Białystok Las Pietrasze – 29 marca: klasyfikacja drużynowa – III miejsce, Tomasz Olewiński – III miejsce w swojej kategorii wiekowej


Tykocin – 26 kwietnia: klasyfikacja drużynowa – IV miejsce



Prostki – 17 maja: klasyfikacja drużynowa – IV miejsce, Tomasz Pniewski – II miejsce w swojej kategorii wiekowej, Magdalena Puch – II miejsce w swojej kategorii wiekowej




Siemiatycze 30 maja: klasyfikacja drużynowa – II miejsce, Tomasz Pniewski – I miejsce w swojej kategorii wiekowej, Magdalena Puch – II miejsce w swojej kategorii wiekowej
Przed inżynierami kolejne starty w cyklu „Kresowe Trail”, będziemy się wami chwalić.
Z ogromną dumą gratulujemy naszym inżynierom fantastycznych wyników sportowych. Wasza determinacja, dyscyplina i walka o każdą sekundę na trasie pokazują, że precyzję i analityczne umysły potraficie genialnie przełożyć na sportową pasję. Dziękujemy za doskonałe reprezentowanie samorządu zawodowego. Pokazaliście, że inżynierski team ma nie tylko ogromną wiedzę, ale też niesamowitą kondycję. Te starty to najlepszy dowód na to, że sport daje potężny zastrzyk energii, buduje świetną formę i pozwala przewietrzyć głowę po godzinach pracy przed ekranem czy na budowie. Gorąco zachęcamy każdego do podjęcia wyzwania, a naszym biegaczom życzymy szybkich regeneracji i kolejnych „życiówek”.
opracowała Barbara Klem
Zdjęcia: archiwum uczestników


