Z wielką dumą i radością przedstawiamy sylwetki osób, które osiągnęły najwyższe wyniki egzaminu na uprawnienia budowlane w sesji wiosennej Podlaskiej OIIB. Gratulacje.
Podlaska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa w trakcie każdej sesji tworzy „ranking” osób najlepiej zdających egzaminy. Wyniki ostatniej (odbywającej się na przełomie maja i czerwca 2026 r.) prezentowaliśmy na naszym portalu w artykule – „Gala rozdania uprawnień – sesja wiosenna `2026.”
Poniżej zaś prezentujemy sylwetki kilku prymusów, którym serdecznie dziękujemy za chęć podzielenia się z Czytelnikami swoim „życiem”.

Jestem absolwentem budownictwa na Wydziale Budownictwa i Nauk o Środowisku Politechniki Białostockiej. Wybrałem ten kierunek ze względu na szerokie możliwości rozwoju zawodowego, jakie oferuje branża budowlana, a także dlatego, że od najmłodszych lat fascynowały mnie budynki oraz proces ich powstawania.
Karierę zawodową rozpocząłem od udziału w realizacji obiektów użyteczności publicznej. Obecnie pracuję u jednego z największych deweloperów na lokalnym rynku, gdzie odpowiadam za koordynację prac budowlanych, nadzór nad ich prawidłowym przebiegiem oraz zapewnienie zgodności wykonywanych robót z dokumentacją projektową. Do najciekawszych inwestycji, przy których miałem okazję pracować, należą budowa żłobka w Warszawie, przebudowa szkoły w Pruszkowie oraz realizacja osiedla budynków mieszkalnych w Białymstoku.
Rozpoczynając swoją przygodę z budownictwem, nie byłem w pełni przekonany, czy jest to właściwa ścieżka kariery. Z każdą kolejną zrealizowaną inwestycją utwierdzałem się jednak w przekonaniu, że podjąłem dobrą decyzję. W swojej pracy najbardziej cenię kontakt z ludźmi oraz różnorodność realizowanych zadań, dzięki czemu każdy dzień przynosi nowe wyzwania. Praca w branży budowlanej nauczyła mnie, że nie ma sytuacji bez wyjścia – każdy problem można rozwiązać, jeśli podejdzie się do niego z odpowiednim zaangażowaniem i otwartością na różne możliwości logistyczne i techniczne.
Największą satysfakcję w mojej pracy daje mi możliwość obserwowania efektów własnego zaangażowania oraz świadomość, że każda ukończona inwestycja przyczynia się do poprawy jakości życia lokalnej społeczności i pozostaje jej częścią na wiele lat.
W czasie wolnym staram się zachować równowagę między życiem zawodowym, a prywatnym. Interesuję się historią – chętnie czytam książki i oglądam filmy o tej tematyce. Lubię również podróżować po województwie podlaskim, odkrywając jego ciekawe miejsca, zabytki i walory przyrodnicze.

Jestem inżynierem budownictwa ze specjalnością mostową. Wybór tej ścieżki zawodowej wynikał z moich zainteresowań matematyką oraz konstrukcjami inżynierskimi. Budownictwo postrzegam jako dziedzinę odpowiedzialną, dającą realny wpływ na otoczenie i codzienne życie ludzi.
Pierwsze doświadczenia zdobywałem w biurze projektowym, w branży kubaturowej i energetycznej. Praca ta pozwoliła mi poznać podstawy procesu projektowego, różnorodne technologie oraz znaczenie precyzji w opracowywaniu dokumentacji technicznej. Z czasem coraz większe zainteresowanie zaczęła budzić we mnie inżynieria mostowa. Kluczową rolę w ukształtowaniu tej ścieżki odegrał mój udział w kole naukowym o profilu mostowym. Poszerzyłem tu wiedzę teoretyczną i mogłem ją skonfrontować z praktycznymi zagadnieniami projektowania i analizy konstrukcji mostowych. Uczestnictwo w szkoleniach oraz konferencjach umożliwiło mi poznanie aktualnych trendów, środowiska branżowego oraz realiów realizacji złożonych inwestycji infrastrukturalnych.
Kolejne doświadczenia zdobywałem w pracowni projektowej mostowej. Szczególnie cennym doświadczeniem była praca przy budowie przejścia podziemnego pieszo-rowerowego pod torami PKP w Białymstoku. Było to dla mnie istotne również z perspektywy lokalnej, ponieważ inwestycja wpływała na poprawę jakości życia w moim mieście rodzinnym. Na etapie projektowym ważnym elementem była koordynacja kilku równolegle prowadzonych inwestycji realizowanych przez różne podmioty w obrębie układu torowego. Pozwoliło mi to lepiej zrozumieć złożoność planowania inwestycji infrastrukturalnych oraz znaczenie współpracy między uczestnikami procesu inwestycyjnego.
Obecnie pracuję w firmie wykonawczej, gdzie awansowałem ze stanowiska inżyniera budowy na majstra robót mostowych. Przechodziłem przez kolejne etapy realizacji – od analizy dokumentacji, przez prowadzenie robót, aż po finalizację i koordynację prac odbiorowych. Aktualnie biorę udział w budowie drogi ekspresowej S6, gdzie nadzoruję i koordynuję prace przy 16 obiektach inżynierskich. Jest to dla mnie wyzwanie organizacyjne i techniczne.
Uzyskanie uprawnień budowlanych było dla mnie ważnym etapem rozwoju zawodowego i potwierdzeniem zdobytej wiedzy oraz doświadczenia praktycznego. Osiągnięty wynik traktuję jako efekt systematycznej pracy i zaangażowania w codzienne obowiązki zawodowe.
Praca w branży mostowej daje mi ogromną satysfakcję. Każda inwestycja to nowe wyzwanie techniczne i organizacyjne. Pokazuje mi to również, że obiekty mostowe pełnią ważną funkcję społeczną – łączą ludzi i integrują regiony.
W życiu prywatnym staram się zachować równowagę pomiędzy pracą, a odpoczynkiem. Wolny czas przeznaczam na aktywność fizyczną, krótkie wyjazdy regeneracyjne oraz czas spędzany z rodziną i bliskimi.

Daniel Zawadzki, specjalność konstrukcyjno-budowlana
Zdałem egzaminy zdobywając 99% punktów i odebrałem uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno-budowlanej. Uważam, że jest to najważniejszy egzamin w karierze inżyniera, dlatego starałem się do niego jak najlepiej przygotować. Uzyskanie uprawnień budowlanych, daje ogromne możliwości.
Od dziecka interesowałem się narzędziami, majsterkowaniem, budowami… Uwielbiałem podglądać prace budowlane i pomagać przy nich. Mając kilka lat, dzięki mojemu dziadkowi, umiałem już wbijać gwoździe. Utkwił mi w pamięci taki dzień, kiedy w wieku – może – 10 lat pomagałem dziadkowi kłaść papę na dachu altanki. Bardzo często towarzyszyłem też mojemu tacie przy konstruowaniu czy naprawie maszyn lub wykonywaniu drobnych robót budowlanych. To wszystko wykształciło we mnie ciekawość techniczną i zmysł techniczny przez co wybór studiów technicznych był oczywisty.
Obecnie pracuję jako kierownik kontraktu w białostockiej firmie zajmującej się m.in. generalnym wykonawstwem inwestycji. Zajmuję się budowami pod kątem technicznym i formalnym tj. koordynuję prace, pilnuję harmonogramów, terminów, rozliczeń, umów, przepisów, rozwiązuję bieżące problemy, dbam o dobry wizerunek firmy i wspieram w realizacji obowiązków kierownika budowy.
Z ciekawszych inwestycji w których mam przyjemność uczestniczyć wymienię budowę przestrzeni kreatywnej dla Białostockiego Teatru Lalek – opisywana na portalu – link, przy okazji której poznałem Barbarę Klem – redaktor naczelną, aby opisać wykonywanie mikropali w centrum miasta.
Natomiast budową, która dała mi ogromną dawkę wiedzy praktycznej była przebudowa budynku dawnej stołówki Politechniki Białostockiej.
Jestem zdecydowanie zadowolony z wyboru swojej drogi życiowej. Budownictwo daje mi ogromną satysfakcję. Praca ta stała się moją pasją, a jak praca staje pasją, to łatwiej jest samodoskonalić się i dążyć do najbardziej rzetelnego wykonywania swoich obowiązków. Żona często się śmieje, że nie umiem żyć bez budownictwa. Nawet w wolnym czasie często czytam artykuły o nowych rozwiązaniach, materiałach i inwestycjach budowlanych. Ale… Fakt, zawód inżyniera budownictwa to też duża odpowiedzialność, często jest to praca pod presją czasu, wymaga dużego zaangażowania, przynosi dużo stresu – jednak nie wyobrażam sobie, abym mógł robić cokolwiek innego.
Od roku jestem żonaty. W wolnych chwilach jeżdżę na rowerze i majsterkuję: od napraw przy samochodach po wykonywanie projektów z drewna lub metalu. Żartuję, że po ciężkim dniu pracy inżyniera, zamknięcie się w garażu, to mój najlepszy sposób na odstresowanie.
Opracowała Barbara Klem
Zdjęcia pochodzą z archiwów przedstawionych osób


