Od grudnia 2023r. jeździmy po obu mostach kolejowych w Uhowie. Wykonane w nietypowy sposób, przeszły próby obciążeniowe i zostały oddane do użytkowania.
W październiku 2023 r. jako pierwszy był oddany do użytku tor drugi (wg określenia kolejarzy), relacja z Białegostoku do Warszawy. W grudniu natomiast, w drugiej kolejności, oddano tor numer jeden, kierunek Warszawa-Białystok. Szczegółowy opis budowy mostów znajdziecie Państwo w archiwalnym wydaniu „Budownictwa i Architektury Podlasia” z grudnia 2022 r. (str. 10-14).

Po prawie dwóch latach realizacji, czas na jej podsumowanie. Oddaję głos Januszowi Rutkowskiemu, który kierował budową z ramienia generalnego wykonawcy:
– Wszystkie założenia, jakie były do zrealizowania, jak i same obiekty, zostały wykonane – mówi. – Nie było żadnych rozwiązań zastępczych, wszystko zbudowaliśmy tak, jak zostało zaprojektowane. Mosty pozytywnie przeszły próby obciążeniowe. Spełniają wymagania pociągów rozwijających prędkość 200 km/godz. Będzie ona mogła być wdrożona jednak dopiero po wybudowaniu stacji Łapy, która jest w ich sąsiedztwie. Cała jej infrastruktura ma być gotowa w drugiej połowie 2024 r. Czy uda się nam dotrzymać terminu? Na początku stycznia „zatrzymały nas” złe warunki atmosferyczne, synoptycy nie zapowiadają szybkiej poprawy. A więc trudno deklarować ten termin jako pewny. A trzeba pamiętać, że oprócz fizycznego wykonania prac, inwestor musi uzyskać dopuszczenie z Urzędu Transportu Kolejowego. Trzeba złożyć dokumentację i przejść ścieżkę administracyjną. To też czas.
Stacja Łapy to oddzielny temat, przejdźmy tymczasem na mosty. Jednym z warunków uzyskania pozwolenia na użytkowanie takich obiektów jest przeprowadzenie prób wytrzymałości przez wykonanie badań statycznych i dynamicznych. Do tych badań mosty wyposażane są w odpowiednie oprzyrządowanie elektroniczne, które odczytuje ich odchylenia w pionie podczas obciążenia statycznego i dynamicznego. Do wykonania prób obciążenia używane są lokomotywy. Ich rozstaw osi i ciężar jest określony w projekcie próbnego obciążenia, wykonanym przez projektanta. Każdy most ma tzw. strzałkę ugięcia i tę strzałkę się właśnie bada po wybudowaniu. Wyliczenia projektanta wskazują, jakie należy dobrać środki, żeby wykonać badania i jakie powinno się uzyskać wyniki.

– Oczywiście żartobliwie wszyscy mówimy, że kierownik budowy z ekipą wykonawczą, projektantem i osobami mierzącymi stoją pod mostem – wtrąca ciekawostkowo kierownik budowy. – Jest to pewna legenda, że niby jak się konstrukcja zarwie, to winni od razu poniosą karę. Rzecz jest zgoła inna. W latach ubiegłych, kiedy przeprowadzało się takie badania, nie było elektroniki. Wszystko opierało się na odczycie mechanicznym. Przyrządy są podczepione pod ustrój i ich wskazania naocznie odczytywało się ze wskaźników. Dlatego trzeba było po prostu stanąć pod mostem. W tej chwili fizycznie już nikt nie musi stać pod mostem, bo tam właśnie są zamontowane czujniki sensorowe, a operator urządzenia może być obok obiektu i odczytywać dane.
Obciążenia statyczne i dynamiczne mostów w Uhowie były wykonywane w godzinach nocnych z uwagi na to, że w dzień nie można na kilka godzin zamknąć całkowicie ruchu kolejowego, a trzeba się spodziewać różnych sytuacji podczas takiego badania. Przeprowadzano je od północy do czwartej rano. Testy obciążenia statycznego i dynamicznego zakończyły się sukcesem, dlatego Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego mógł wydać inwestorowi pozwolenie na użytkowanie i po nim uruchamiano ruch po obu nowych mostach.
Na razie pociągi kursują w Uhowie z prędkością tylko 120 km/godz. Przed zwiększeniem prędkości do 200 km/godz. mosty będą jeszcze raz badane, ale tylko na obciążenia dynamiczne. W tej chwili nie ma takiej możliwości, aby wyniki, które otrzymano w obecnych badaniach przeliczyć do prędkości wyższych. Badana będzie również na całej długości (70 km) sieć elektryczna, która dostarcza energię dla elektrowozów (bo ona też jest przystosowana do prędkości 200 km/godz.).
– Będzie to też specjalnie wyposażona lokomotywa i będziemy mogli sobie kiedyś również o tym badaniu przygotować artykuł z uwagi na to, że bardzo rzadko mamy do czynienia z prędkościami 200 km/godz. i takich badań się często nie robi – zapewnia Janusz Rutkowski.
Ciekawostką omawianych obiektów, której nie poruszyliśmy w poprzednim artykule, jest zabezpieczenie antykorozyjne konstrukcji. Konstrukcja dźwigarów jest zamknięta, ma przekrój prostokąta. Jest zabezpieczona antykorozyjne na zewnątrz, co oczywiste, ale zabezpieczona jest również w przestrzeni wewnętrznej, która jest zamknięta przez spawy. Zabezpieczenie wewnętrzne uzyskano przez zmniejszenie ilości tlenu w przestrzeni – wpompowano w nią azot, który nie pozwala na rozwijanie się ewentualnej korozji. Widzimy most, widzimy stal, a nie domyślamy się jakie kryje niespodzianki (uśmiech).
W celu serwisowania mostów, zarówno od góry, ale i od dołu są zamontowane specjalne windy – zawieszone pod mostami wózki. Korzystać z nich może tylko inspekcja dozorująca obiekty, bo ich przeglądy muszą być cykliczne ze względu na duże rozpiętości i prędkości. Most musi być poddawany monitoringowi nie tylko elektronicznemu, ale i bezpośredniemu przez człowieka.
Żeby zbudować mosty, wykonawca musiał ingerować w rzekę – oczywiście za zgodą Narwiańskiego Parku Narodowego, który zarządza tym ciekiem wodnym. W korycie Narwi były zbudowane specjalnie sztuczne wyspy, na których stał ciężki sprzęt. Wciąż jeszcze są powbijane w dno pale i trzeba to rozebrać, ale wysoki poziom wody na razie na to nie pozwala.
– Myślę, że w marcu, kiedy już miną roztopy, to to zrobimy i wtedy wizualnie całe otoczenie mostu będzie docelowe – podsumowuje Janusz Rutkowski.
Inwestor: PKP PLK SA Warszawa Kierownik budowy: Janusz Rutkowski Kierownik robót mostowych: Rafał Garncarek |
Barbara Klem
Zdjęcia i film: Paweł Spryszak, Intercor Zawiercie


Widok z góry na nowe konstrukcje, przed wyburzeniem starego obiektu


Istniejące konstrukcje przeznaczone do rozbiórki, początek czerwca 2021 r.



Proces nasuwania podłużnego nowej konstrukcji na nowe podpory, 15. czerwca 2022 r.

Proces nasuwania podłużnego nowej konstrukcji, 11. sierpnia 2022 r.

Nasuwanie poprzeczne

